1

2

3

4

5

 

Zdrowie przede wszystkim

W większości sklepów z obuwiem znajdziemy stanowiska z obuwiem zdrowotnym. Wyróżnia się ono na tle pozostałego asortymentu, bo przeważnie nie przedstawia wysokich walorów wizualnych. Obuwie zdrowotne warto jednak nosić np. w pracy, kiedy polega ona długim staniu czy chodzeniu. Poza tym coraz więcej firm stara się zachęcić do noszenia obuwia profilaktycznego i produkuje coraz ładniejsze fasony. Nawet buty na obcasie mogą być prozdrowotne. Główną cechą obuwia profilaktycznego jest wykonanie wierzchu i wnętrza z higienicznych skór naturalnych, a spodu z drewna, termo – kauczuka czy poliuretanu. Te materiały posiadają właściwości przeciwślizgowe. Buty zdrowotne posiadają też anatomicznie ukształtowaną wkładkę, która dopasowuje się do stopy i niweluje uczucie zmęczenia po całym dniu. Takie obuwie cechuje też lekkość, dająca się odczuć także w chodzeniu. Buty profilaktyczne polecane są przede wszystkim dzieciom. Powinny je nosić dzieci z wykrytym płaskostopiem. Jeśli nasz maluch go nie ma, kupując mu takie buty zyskujemy większe prawdopodobieństwo, że tej wady się nie nabawi. Dzieciństwo to najlepszy czas, żeby o to zadbać. Żeby kupić takie buty nie musimy się udawać do profesjonalnych salonów z asortymentem medycznym. Duży wybór znajdziemy w popularnych sieciowych sklepach z obuwiem.

Jak wybrać dobre buty do biegania

Kiedy decydujemy się na regularne uprawianie biegania, powinniśmy zainwestować w dobre buty. Nie można wyjść pobiegać w byle czym, bo buty mają duży wpływ na komfort biegania i chronią nas też przed niemile widzianymi kontuzjami. Jakie więc powinny być odpowiednie buty biegowe? Powinny przede wszystkim zapewniać dobrą amortyzację. Co to znaczy? Po prostu stopa ma w nich stabilność, a wstrząsy wywołane bieganiem po twardych nawierzchniach są redukowane. Buty jednak nie mogą być zbyt twarde i sztywne. Ich podeszwa powinna być za to gruba i stabilna. Jeśli będziesz biegać po miękkim podłożu – lesie czy łące – twoje buty mogą być mniej amortyzowane. Na co jeszcze zwrócić uwagę? Przy palcach buty powinny być elastyczne by ułatwiać ich zginanie. Buty powinny być też o 1 cm większe niż potrzebujemy. To oznacza, że palce nie powinny dotykać ich czubka. Zwróć też uwagę na sznurówki – czy są wykonane z materiału, który nie spowoduje, że będą się rozwiązywać. Gdzie najlepiej kupić buty do biegania? Ideałem byłoby zrobić to w sklepie sportowym, gdzie będziesz mógł poznać swój typ stopy i dobrać buty bardzo indywidualnie. Buty w takich sklepach są jednak dość drogie, dlatego jeśli cię na nie stać, idź do zwykłego sklepu z obuwiem. Raczej wystrzegaj się tanich butów z supermarketów, bo nic dobrego z ich zakupu nie wyniknie.

Buty na ratunek sylwetce

Nie każda z nas ma idealne nogi. Co więcej, być może żadna z nas ich nie ma. Ale to nie tragedia, z którą nie da się nic zrobić. Są sposoby by wizualnie nasze nogi prezentowały się atrakcyjniej. Duży w tym udział odpowiednio dobranych butów. Często podczas ich kupna kierujemy się tylko wyglądem, wygodą i ceną, a pomijamy fakt, czy pasują one do naszej sylwetki. A to bardzo ważne, bo źle dobranym fasonem butów można sobie zrobić krzywdę. A jak butami odwrócić uwagę od mankamentów sylwetki? Jeśli twoim problemem są krótkie nogi powinnaś nosić buty na obcasie. Jeśli jednak nie lubisz, wybieraj płaskie buty o wydłużonym czubku (a nawet szpiczastym). Naturalnym przedłużeniem nogi będą buty w kolorze cielistym. Jeśli jesteś osobą o masywnych nogach idealne dla ciebie będą buty na niewysokim koturnie. Wysmuklają one nogi, podobnie jak baleriny z wydłużonym czubkiem. Jeśli nosisz buty w rozmiarze powyżej 40 możesz mówić o swoich stopach że są duże. Jeśli chcesz je optycznie skrócić, taki efekt pomogą ci osiągnąć buty z zaokrąglonym noskiem oraz buty o wyraźnie zabudowanym przodzie. Powinnaś też zrezygnować z płaskiej podeszwy, choćby na rzecz ledwie kilkucentymetrowego obcasa. Na imprezę możesz wybrać buty z odsłoniętym palcem, które również skracają stopę. Najlepsze dla ciebie będą też ciemne kolory.

Kupujemy pierwsze buty dla dziecka

Nic tak nie cieszy rodziców, jak pierwsze kroki ich dziecka. Aby maluchowi stawiało się je gładko, na jego nogach muszą się znaleźć odpowiednie buty. Pierwsze buty dla dziecka muszą być zakupem przemyślanym. Pod uwagę trzeba wziąć kilka spraw. Po pierwsze, należy ustalić rozmiar stopy dziecka. Jak to zrobić? Poprosić w sklepie obuwniczym o specjalną miarkę. Wsuwa się w nią stopę a specjalna skala wskazuje na odpowiedni względem długości i szerokości stopy rozmiar. Kiedy już go znamy, możemy rozpocząć poszukiwania idealnych bucików. But dla dziecka powinien być miękki, wyginać się w każdą stronę. Łatwo da się to sprawdzić. Idealna podeszwa powinna się natomiast zginać przynajmniej do 1/3 swojej długości. Nie powinna być zbyt gruba, bo dziecko powinno dotykać stopą podłoża. Pierwsze buty nie mogą być za duże. Nie kupujmy na zapas, bo stopa dziecka i tak szybko urośnie, natomiast za duże buty po prostu utrudnią maluchowi chodzenie, w tym okresie gdy jeszcze i tak nie czuje się on podczas tej czynności pewnie. Buty nie mogą też być zbyt ciężkie, by zbytnio nie obciążać dziecka. Podczas zakupów zwróć też uwagę na cholewkę. Ta nie może być zbyt wysoka ani zbyt sztywna. Inaczej będzie ograniczać ruchy dziecka. Niech sięga nieco nad kostkę, a zapewni stabilizację dla stawu skokowego.

Drugie życie kaloszy

Od kilku sezonów na ulicach można zobaczyć coraz więcej osób w kaloszach. Mowa tu głównie o paniach. I bynajmniej nie są to starsze panie. Kalosze kojarzą nam się z pracami w ogrodzie lub z dzieciństwem, kiedy rodzice zakładali je nam podczas deszczowej pogody. Ale teraz, choć kalosze nadal nosi się w celu ochrony nóg przed deszczem, są one także po prostu modnym dodatkiem do naszego stroju. A to głównie za sprawą wzorów i kolorów. Kalosze są dziś po prostu ładne. Producenci prześcigają się w projektowaniu kaloszy pasujących do każdej stylizacji i na każdą okazję. Są więc kalosze eleganckie – czarne, w pepitkę, w kratę Burberry – które pasują do stroju formalnego. Młodym dziewczynom spodobają się natomiast kalosze w kwiatki, zwierzęce wzory, kropki, kotki serduszka… Wybór w tej materii jest ogromny. Ciekawą propozycją wydają się też kalosze stylizowane na buty Martensy. Można też kupić kalosze krótkie, o długości za kostkę. Kalosze wykonane są z lateksu, co gwarantuje że dobrze przylegają do nóg i są nieprzemakalne. Do wyboru mamy kalosze tańsze (w supermarkecie kupimy je już za 20 zł) i droższe, których ceny sięgają nawet kilkuset złotych. Czy warto wydać tyle na kalosze? Naszym zdaniem nie. Nie są to buty, które się szybko niszczą, bo nie nosimy ich codziennie. Powinny więc posłużyć kilka sezonów.

Dobre buty z dobrego materiału

Czy o jakości butów świadczy materiał, z jakiego są wykonane? Na pewno tak. Każdy materiał ma swoje wady i zalety i nie każdy nadaje się do noszenia o każdej porze roku. Tak jest np. z butami z weluru czy zamszu. Dla nich wszelkie podtopienia kończą się fatalnie – zostawiają najczęściej trudne do usunięcia przebarwienia, które nie wyglądają zbyt efektownie. Dlatego lepiej nie ryzykować i nie kupować ich na zimę. Jeśli jednak mamy buty zimowe z zamszu do ich czyszczenia możemy kupić specjalne kostki, które działają na zasadzie gumki do mazania. Na rynku dostępne są też pianki, które rozpuszczają zabrudzenia. Pamiętaj tylko, że buty zamszowe i welurowe czyści się, kiedy są suche. Podobne do nich są buty z nubuku czyli ze skóry oszlifowanej od strony lica czyli wierzchu (tym się różni nubuk od zamszu, który jest oszlifowany od strony wewnętrznej). Na nubuku zostają ślady nawet po dotknięciu palcem. Na każdą porę roku nadają się buty ze skóry gładkiej, które łatwo się czyści. Z kolei skóra lakierowana nie jest polecana na zimę, bo wykazuje dużą podatność na uszkodzenia pod wpływem mrozu czy wilgoci. Są jeszcze buty ze skóry ekologicznej. Prawda jest jednak taka, że ze skórą mają one niewiele wspólnego. To po prostu sztuczny, syntetyczny materiał, w którym stopa najczęściej nie oddycha. Buty ze skóry ekologicznej są też mniej wytrzymałe i bardziej narażone na uszkodzenia.

Ładne i komfortowe – rodzaje butów na zimę

Zima to pora roku, której większość z nas nie lubi. Głównie dlatego, że trzeba wówczas chodzić grubo ubranym. Trudności przysparza tez poruszanie się po śniegu. Buty trzeba praktycznie codziennie czyścić, by nie wyglądały niechlujnie, o co nie trudno zwłaszcza podczas odwilży. Jednak w zimie można znaleźć też zalety, które rozpogodzą nam ten czas. Panie powinny docenić, że zima to okres kiedy mogą eksperymentować z butami. W sklepach jest ich bowiem tyle modeli, że właściwie na każdy dzień tygodnia można mieć inny. Tradycyjne, długie kozaki to zakup uniwersalny. Będą pasować i do spódnic i do spodni, które włożymy do środka. Mogą być na obcasie, koturnie jak i płaskiej podeszwie. Ich krótszą wersją są botki. Polecane zwłaszcza osobom niskim, którym długie kozaki w połączeniu z długim płaszczem mogą optycznie skracać sylwetkę. Ostatnio modne są też saszki – buty o długości sięgającej za kostkę i trochę odstające. Szczególna popularnością cieszą się saszki marszczone oraz ażurowe. Nosi się je przede wszystkim do spodni rurek. Hitem od kilku już lat są natomiast tzw. emu. Nie są może ładne, ale mają szereg innych zalet – stabilną podeszwę, dobrą izolację od zimna (oryginalne robi się z wełny owczej), odporność na wodę i łatwość pielęgnacji. Emu są uwielbiane przez gwiazdy i trudno im się dziwić, bo to buty niemal idealne na zimę.

Kupujemy buty na zimę

Zima to pora roku, kiedy to, co nosimy na nogach odgrywa szczególną rolę. Ulice są śliskie, na chodnikach często zalegają hałdy śniegu, pojawia się odwilż a z nią wielkie kałuże. Nasze buty zimą zostają wystawione na ciężką próbę i muszą być przygotowane na radzenie sobie w takich warunkach. Na co szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę, gdy je kupujemy? Buty zimowe powinny dawać nam stabilne oparcie, potrzebne do poruszania się po śliskiej nawierzchni. Ideałem byłoby gdyby były płaskie, wiele pań jednak nie wyobraża sobie rezygnować ze szpilek. Jeśli koniecznie chcemy buty na obcasie to niech on będzie szeroki i stabilny, oraz niewysoki. Inną ważną sprawą jest ocieplenie butów. Powinny być one pokryte wewnątrz ciepłym materiałem, który uchroni nasze stopy przed zmarznięciem. Kwestią indywidualną jest czy buty będą długie czy krótkie. Najlepiej posiadać w swojej szafie obydwa rodzaje. Pamiętaj tylko, by nie kupować butów za ciasnych. Zimą będziesz zakładać grubsze rajstopy czy skarpety, na które musi się w bucie znaleźć miejsce. Podczas przymierzania butów w sklepie zwróć więc uwagę, czy twoje palce dotykają czubka butów. Jeśli tak, przymierz większy rozmiar. Jeśli nawet po założeniu grubej skarpety but okaże się nieco za luźny, zniwelujesz to poczucie odpowiednią wkładką, która dodatkowo ociepli stopę i uchroni ją przed przemoknięciem.

Jak kupować buty?

Każda kobieta lubi mieć wiele par butów. Ciekawe modele, kolory, nietypowe obcasy sprawiają, że sklepy z butami kuszą nasze oczy. Buty traktujemy przede wszystkim jako ładny dodatek do reszty ubioru. Ale często też zdarza się, że kierując się ich wyglądem, zapominamy, że buty mają być też wygodne i trwałe. Tymczasem nierzadko nowe buty odstawiamy szybko na dno szafy, bo powodują pęcherze i odciski. Jak tego uniknąć? Przede wszystkim robić zakupy z głową. Najlepiej buty kupować po południu, gdy stopy są już trochę opuchnięte. To da nam pewność, że buty nie staną się nagle za ciasne gdy noga nam w ciągu dnia nabrzmieje. Nigdy nie decyduj się na zakup butów, po przymierzeniu tylko jednego z nich. Zawsze przymierzaj obydwa i pochodź w nich trochę po sklepie. Nie decyduj się na zakup zbyt pochopnie. Przymierz kilka różnych par, a będzie mieć porównanie co do komfortu twojej stopy. Pamiętaj też, że buty powinny być minimalnie za duże. Ideałem byłoby kupić buty w rozmiarze 38,5 jeśli twój rozmiar to 38. Jednak w sklepach trudno już znaleźć tzw. „połówki”. Ponadto nie sugeruj się za bardzo swoim rozmiarem. Każdy producent ma teraz bowiem swoją własną rozmiarówkę i rozmiar rozmiarowi nierówny. Najważniejsze jest byś nie dotykała palcami czubka butów. Jeśli tak jest, przymierz większy rozmiar.

Kupujemy buty na narty

Dobre buty narciarskie to podstawa udanego wypoczynku na stoku. Odpowiednio dobrane obuwie oprócz wygody, zapewni ci też bezpieczeństwo. Jeśli wybierasz się na narty po raz pierwszy, to pewnie nie wiesz jak wiele od nich zależy. Dlatego nie można ich kupować pochopnie, na ostatnią chwilę przed wyjazdem w góry. Co powinno cechować dobre buty na narty? Przede wszystkim ich sztywność. Wskaźnik sztywności skorupy czyli tzw. Flex dla osób początkujących wynosi 40-70, dla średniozaawansowanych – 70-90, a dla jeżdżących bardzo dobrze – ponad 90. Jeśli należysz do tej pierwszej kategorii to powinieneś wybrać model soft, który dodatkowo będzie obudowany miękką skórą. Na wybór idealnych dla ciebie butów ma też kształt twojej stopy, a dokładnie podbicia. Niektóre buty posiadają specjalne śruby, które pozwalają na dopasowanie ich kształtu do podbicia. Chodzi przede wszystkim o to, aby w butach było nam wygodnie. Stopa nie może nam w nich „latać”, nie mogą nas też uciskać, ale jednocześnie powinny dobrze opinać łydkę. Pięty muszą być unieruchomione i nie mogą podnosić się do góry o więcej niż 5 mm. W sklepie koniecznie przymierz co najmniej kilka par butów, pochodź w nich i przyjmij typowe dla jazdy na nartach pozycje. W ten sposób sprawdzisz, czy buty w żadnym momencie cię nie uwierają. Pamiętaj, że buty mają posłużyć ci na długo, warto więc przemyśleć ten zakup.